Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Witaj na stronie drużyny Słowiańsko-Wikińskiej Złoty Lis!

Drużyna zajmuje się odtwórstwem wczesnego średniowiecza (do XI wieku włącznie), a jej członkowie wykonują różnego typu rzemiosło, oraz wprawiają się we władaniu broni dalekiego zasięgu. Głównym założeniem drużyny jest dążenie do jak najwierniejszego ukazania epoki i jej aspektów, zgodnie z odtwarzaną postacią (umiejscowienie w czasie i przestrzeni historycznej).

Aktualnie w drużynie znajduje się trzech łuczników oraz jeden procarz. Rzemiosła wykonywane są tak liczne, na ile pozwalają talenty członków oraz ich zaangażowanie w poszerzanie wiadomości o życiu codziennym i odświętnym odtwarzanej postaci.

W skład drużyny wchodzą osoby, które uczą/zajmują się: tkactwem ręcznym (krosno i inne techniki dziewiarskie), hafciarstwem, szyciem ręcznym, filcowaniem, farbiarstwem, jubilerstwem (w tym ręczny wyrób szklanych paciorków), środkami higieny i pielęgnacji urody (mydła, kremy), wyrobem strzał, łucznictwem, kuchnią, kaletnictwem, ziołolecznictwem, garncarstwem.
Okazyjnie angażujemy się w pokazy obrzędów i ceremonii starosłowiańskich. A wszystko to w oparciu o rzetelne źródła historyczne oraz własne, poświadczone wieloletnią praktyką i doświadczeniem na tym polu.

Motto naszej drużyny to: Maksymalizacja historyczności przy minimalizacji współczesności.

W związku z tym, regulamin naszej drużyny został oparty o odtwarzane warunki społeczno-kulturowe, a co za tym idzie, pewne jego aspekty nie podlegają jakiejkolwiek negocjacji. Osoba mająca chęć wstąpić w szeregi Dryżyny powinna spełniać kilka warunków:

Członkiem drużyny może zostać każdy, kto ukończył 16 lat, jednak osoby przed ukończeniem 18 roku życia muszą posiadać pisemne zezwolenie od Opiekuna Prawnego. Ponadto, taka osoba nie może uczestniczyć w bitwach oraz turniejach.

Dobre chęci- nie trzeba być historykiem, aby czerpać przyjemność i satysfakcję z tak trudnego momentami hobby. Osoby, które nie boją się ciężkiej pracy nad własną postacią, z czasem tak mocno angażują się w odtwórstwo, iż jest to praktycznie ich drugie życie.

Nie wymagamy znajomości historii - potrzebna wiedza zdobywana jest na bieżąco. Na własnym przykładzie powiem, że historia nigdy nie była moim ulubionym przedmiotem, i nikt się nie spodziewał, że drzemie we mnie duch Wikingów.

Czas- dużo czasu. Należy zdać sobie sprawę, że pracy jest wiele. Co chwila pojawiają się nowe, niezmiernie interesujące wątki odtwórcze, które chce się badać. Ponadto, samo przygotowanie stroju wymaga dużego nakładu pracy (nie tylko fizycznej). Są spotkania drużynne, którym trzeba poświęcić czas oraz przygotować się do nich. Nie mówiąc o "festiwalach"- w sezonie niemalże każdy weekend jest związany z wyjazdem, a w sprzyjających okolicznościach nie kończy się on na okresie wiosna-jesień, lecz trwa cały rok.
Dobra organizacja- pozwala pogodzić naukę, pracę, rodzinę i odtwórstwo a nawet zapewnia troszkę wolnego czasu. Znowu na własnym przykładzie: przez 3 lata udało mi się pracować zawodowo, studiować i być na prawie wszystkich wyjazdach sezonowych (a nigdy nie było ich mało). Chcieć znaczy móc!

Teraz możesz zagłębić się w historię drużyny i bliżej poznać jej członków, oraz pasję, której poświęcają tyle czasu.

Odna Vikingsdother